Jak dobrać siodełko rowerowe? Szerokość i rozstaw kości

Siodełko dobiera się do rozstawu kości kulszowych, nie do płci ani do wagi. Zmierzysz go w domu kartonem: siadasz, wstajesz, mierzysz odległość między odciskami i dodajesz kilkanaście milimetrów. Miękkie siodełko jest wygodne przez pierwsze dziesięć minut i niewygodne przez kolejne dwie godziny.

PiotrCzęści
Jak dobrać siodełko rowerowe, grafika z siodełkiem, miarką, tabelą i śrubą

Siodełko to element, przez który najwięcej osób rezygnuje z dłuższych tras, i jednocześnie taki, przy którym najczęściej szuka się rozwiązania w złym miejscu. Standardowa reakcja na dyskomfort brzmi: kupię grubsze i bardziej miękkie. To zwykle pogarsza sprawę, i poniżej tłumaczę dlaczego.

Zanim zaczniesz szukać nowego siodełka, upewnij się jeszcze, że problemem nie jest ustawienie. Zbyt wysokie siodełko powoduje kołysanie bioder i otarcia, a źle ustawiony kąt zsuwanie się do przodu. Metody sprawdzenia opisałem we wpisie o tym, jak ustawić wysokość siodełka.

Dlaczego szerokość jest ważniejsza od miękkości?

Ciężar ciała na rowerze powinien spoczywać na kościach kulszowych, czyli dwóch wypustkach na dole miednicy, a nie na tkankach miękkich między nimi. Siodełko o właściwej szerokości podpiera dokładnie te dwa punkty. Za wąskie sprawia, że kości zsuwają się z boków i ciężar przenosi się na krocze.

Miękkie, grube siodełko działa odwrotnie, niż podpowiada intuicja: pod ciężarem ciała pianka ugina się na tyle, że kości kulszowe zapadają się w nią, a wypchnięty materiał uciska tkanki dookoła. Stąd zasada, która zaskakuje wiele osób: im dłuższa jazda, tym twardsze siodełko jest wygodniejsze.

Jak zmierzyć rozstaw kości kulszowych?

Domowa metoda zajmuje pięć minut i jest zaskakująco dokładna. Potrzebujesz kawałka tektury falistej albo grubej folii aluminiowej położonej na płaskim, twardym siedzisku.

Usiądź na tekturze w pozycji zbliżonej do rowerowej, czyli lekko pochylony do przodu, i unieś stopy na chwilę, żeby cały ciężar spoczął na miednicy. Wstań i zmierz odległość między środkami dwóch najgłębszych odcisków. To Twój rozstaw kości kulszowych.

Rozstaw kościPozycja sportowaPozycja wyprostowana
około 100 mmok. 130-140 mmok. 145-155 mm
około 110 mmok. 140-150 mmok. 155-165 mm
około 120 mmok. 150-160 mmok. 165-175 mm
około 130 mmok. 160-170 mmok. 175 mm i więcej
Do zmierzonego rozstawu dodaje się zwykle kilkanaście milimetrów zapasu, tym więcej, im bardziej wyprostowana pozycja na rowerze.

Im bardziej pochylona pozycja, tym mniej ciężaru spoczywa na siodełku i tym węższe siodełko wystarcza. Dlatego kolarze szosowi jeżdżą na wąskich siodełkach, a rowery miejskie mają szerokie: to nie kwestia mody, tylko rozkładu ciężaru.

Siodełko damskie czy męskie?

Podział ma podstawy anatomiczne, ale nie jest sztywny. Kobiety mają statystycznie szerszy rozstaw kości kulszowych, więc siodełka damskie są zwykle szersze i częściej mają wycięcie albo rowek pośrodku. To wszystko, co ten podział oznacza.

W praktyce liczy się Twój konkretny pomiar, nie etykieta na pudełku. Mężczyzna o szerokim rozstawie będzie wygodniej jeździł na siodełku opisanym jako damskie, i odwrotnie. Traktuj oznaczenie jako wskazówkę co do szerokości, a nie jako wykluczenie.

Czy wycięcie w siodełku jest potrzebne?

Wycięcie albo rowek pośrodku ma zmniejszyć nacisk na tkanki miękkie i naczynia. Dla części osób to rozwiązanie przełomowe, dla innych bez znaczenia, a nieliczne odczuwają nacisk na krawędziach wycięcia. Nie ma tu reguły, jest tylko test na sobie.

Objawy, które wskazują, że warto spróbować siodełka z wycięciem: drętwienie po kilkudziesięciu minutach jazdy, mrowienie albo dyskomfort ustępujący po wstaniu z siodełka. Jeśli natomiast boli Cię w miejscach, gdzie siedzą kości kulszowe, problemem jest raczej szerokość albo zbyt twarda konstrukcja.

Jak ustawić siodełko, gdy już je masz?

Nawet idealnie dobrane siodełko będzie niewygodne przy złym ustawieniu, a regulacje są trzy i wszystkie robi się jednym kluczem imbusowym.

Kąt. Domyślnie poziomo, sprawdzone poziomicą albo aplikacją położoną na siodle. Dziób uniesiony uciska krocze, opuszczony powoduje zsuwanie się do przodu i podpieranie rękami, co z kolei męczy nadgarstki i barki.

Przesunięcie w poziomie. Klasycznie ustawia się je tak, żeby przy korbach w pozycji poziomej pion poprowadzony z przodu kolana przechodził mniej więcej przez oś pedału. Przesunięcie do przodu obciąża ręce i kolana, do tyłu odbiera siłę na podjazdach.

Wysokość. To ona najbardziej wpływa na to, czy siedzisz stabilnie, czy kołyszesz biodrami, a kołysanie jest najczęstszą przyczyną otarć. Cała metodyka jest we wpisie o wysokości siodełka.

Ile trwa przyzwyczajenie się do siodełka?

Kilka jazd, nie kilka minut. Nowe siodełko prawie zawsze wydaje się początkowo mniej wygodne od zużytego, do którego ciało się przystosowało. Sensowny test to trzy, cztery jazdy po godzinie, zanim ocenisz.

Uwaga na częsty błąd: nie zmieniaj siodełka i jego ustawienia jednocześnie z innymi rzeczami. Jeśli razem z siodełkiem podniesiesz kierownicę i zmienisz spodenki, nie będziesz wiedział, co pomogło, a co zaszkodziło.

I rzecz, która robi więcej niż niejedno siodełko: spodenki z wkładką. To najtańszy element wpływający na komfort dłuższej jazdy i przy jazdach powyżej godziny działa lepiej niż zmiana samego siodełka. Więcej o odzieży zebrałem we wpisie o tym, jak się ubrać na rower.

Najczęstsze pytania

Jak dobrać szerokość siodełka rowerowego?
Zmierz rozstaw kości kulszowych: usiądź na tekturze falistej na twardym siedzisku, unieś stopy, wstań i zmierz odległość między środkami dwóch najgłębszych odcisków. Do wyniku dodaj kilkanaście milimetrów, tym więcej, im bardziej wyprostowana jest Twoja pozycja na rowerze.
Czy miękkie siodełko jest wygodniejsze?
Tylko przez pierwsze kilkanaście minut. Pod ciężarem ciała gruba pianka ugina się tak, że kości kulszowe zapadają się w nią, a wypchnięty materiał uciska tkanki dookoła. Przy dłuższych jazdach twardsze siodełko o właściwej szerokości jest zwykle wyraźnie wygodniejsze.
Czym różni się siodełko damskie od męskiego?
Głównie szerokością i częstszą obecnością wycięcia, bo kobiety mają statystycznie szerszy rozstaw kości kulszowych. To jednak tylko statystyka: liczy się Twój konkretny pomiar, a nie etykieta. Mężczyzna o szerokiej miednicy będzie wygodniej jeździł na siodełku opisanym jako damskie.
Czy siodełko z wycięciem jest lepsze?
Dla części osób tak, dla innych bez różnicy. Wycięcie zmniejsza nacisk na tkanki miękkie, więc warto je rozważyć przy drętwieniu i mrowieniu ustępującym po wstaniu z siodełka. Jeśli natomiast boli w miejscach, gdzie opierają się kości kulszowe, problemem jest raczej szerokość siodełka.
Ile czasu trzeba, żeby przyzwyczaić się do nowego siodełka?
Zwykle trzy, cztery jazdy po około godzinie. Nowe siodełko prawie zawsze wydaje się początkowo gorsze od zużytego, do którego ciało przywykło. Nie zmieniaj przy tym kilku rzeczy naraz, bo nie będziesz wiedzieć, co faktycznie pomogło.

O autorze

Piotr - kolarz amator z Wrocławia, który jeżdżąc na rowerze schudł 30 kg. Każdą opisywaną trasę przejechał osobiście, a pliki GPX pochodzą z jego licznika Garmin. Krótkie filmy z tras publikuje na TikToku i YouTube jako @piovelo.

Weź wszystkie moje trasy na licznik

Zapisz się, a od razu pobierzesz jeden plik GPX ze wszystkimi 8 trasami z bloga, łącznie 328 km. Wgrywasz go raz do Garmina, Wahoo albo Komoota i masz komplet, zamiast klikać po ośmiu wpisach. Potem odzywam się tylko wtedy, gdy dochodzi nowa trasa.

Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie maili od PioVelo. Administratorem danych jest autor bloga, a szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Wypiszesz się w każdej chwili, linkiem w stopce każdej wiadomości.

Zobacz wszystkie części rowerowe →