Kadencja i przełożenia: jak kręcić, żeby nie zajechać kolan
Optymalna kadencja przy spokojnej jeździe to mniej więcej 70-90 obrotów na minutę, a na podjeździe warto trzymać przynajmniej 60-70. Wpychanie się na ciężkim biegu przy 45 obrotach obciąża kolana wielokrotnie bardziej niż szybsze kręcenie lżejszym przełożeniem.

Większość osób wracających na rower po latach jeździ na zbyt ciężkich biegach. Wynika to z prostego, ale mylnego skojarzenia: skoro jest ciężko, to znaczy, że trening działa. W rzeczywistości wolne kręcenie na dużej sile obciąża stawy kolanowe znacznie bardziej niż szybsze kręcenie przy tej samej prędkości, a zmęczenie przychodzi wcześniej.
Jaka kadencja jest optymalna?
Kadencja to liczba obrotów korby na minutę. Nie ma jednej wartości idealnej dla wszystkich, ale są zakresy, w których większość ludzi jeździ najwygodniej i najbezpieczniej dla kolan.
| Sytuacja | Kadencja | Uwagi |
|---|---|---|
| Spokojna jazda rekreacyjna | 70-90 | zakres komfortowy dla większości |
| Dłuższa jazda w tempie | 80-95 | oszczędza mięśnie kosztem oddechu |
| Podjazd | 60-75 | poniżej 60 rośnie obciążenie kolan |
| Zjazd i płaskie z wiatrem | 85-100 | ograniczeniem jest płynność, nie siła |
| Bardzo stromy podjazd | 50-60 | akceptowalne tylko krótko |
Zasada praktyczna, która nie wymaga licznika: jeśli czujesz nacisk w kolanach, a nie w płucach, jedziesz na zbyt ciężkim biegu. Zmęczenie ma być odczuwane głównie jako brak tchu i pieczenie w mięśniach, a nie jako punktowy nacisk w stawie.
Dlaczego zbyt ciężkie przełożenie szkodzi kolanom?
Bo siła potrzebna do wykonania jednego obrotu rośnie, a liczba obrotów spada. Ta sama praca zostaje wykonana, tylko rozłożona na mniej powtórzeń o większej sile każde. Staw kolanowy znosi dobrze wiele powtórzeń o niskim obciążeniu, a znacznie gorzej małą liczbę powtórzeń o dużym.
Do tego dochodzi element techniczny: przy bardzo niskiej kadencji na podjeździe rower zwalnia między naciskami, więc każdy ruch zaczyna się od pokonania bezwładności. Stąd charakterystyczne szarpanie i kołysanie rowerem, które dodatkowo obciąża plecy.
Objawy przeciążenia z tego powodu są takie same jak przy źle ustawionym siodełku, więc jeśli kolana bolą, sprawdź obie rzeczy naraz. Metody ustawienia opisałem we wpisie o tym, jak ustawić wysokość siodełka.
Jakie przełożenia na podjazdy?
Na płaskim praktycznie każdy napęd wystarcza. Problem pojawia się w górach i tam decyduje najlżejszy dostępny bieg, czyli stosunek najmniejszej tarczy do największej zębatki.
Punkt odniesienia: przełożenie 1,0 oznacza, że jeden obrót korby to jeden obrót koła. Taki bieg daje korba 34 z zębatką 34 i dla wielu amatorów jest granicą komfortu na dłuższych podjazdach powyżej 8%. Przy większej wadze albo mniejszej formie warto zejść niżej, na przykład 34 z 36, bo lepiej mieć bieg zapasowy i go nie użyć niż odwrotnie.
Ile km/h daje konkretny bieg przy Twojej kadencji, sprawdzisz w kalkulatorze przełożeń: wpisujesz zębatki i koło, a dostajesz całą tabelę biegów. Jeśli natomiast planujesz konkretny podjazd i chcesz wiedzieć, ile zajmie, policz to w kalkulatorze czasu podjazdu.
Jak zmieniać biegi na podjeździe?
Najczęstszy błąd to zmiana biegu w połowie podjazdu, pod pełnym obciążeniem. Łańcuch przeskakuje wtedy z hukiem, potrafi spaść, a przy pechu urywa się ząb kasety. Przerzutka potrzebuje chwili luzu, żeby przełożyć łańcuch.
Rozwiązanie jest proste: zmieniaj biegi zanim będzie trzeba, czyli tuż przed początkiem podjazdu, gdy jeszcze jedziesz swobodnie. Jeśli musisz zmienić w trakcie, na ułamek sekundy odpuść nacisk na pedały, przerzuć i wróć do pracy. Ten nawyk oszczędza napęd bardziej niż jakikolwiek smar.
Druga zasada: unikaj skrajnych kombinacji. Duża tarcza z największą zębatką i mała tarcza z najmniejszą powodują skos łańcucha, który przyspiesza zużycie i hałasuje. W napędzie 2x te same przełożenia zwykle uzyskasz na drugiej tarczy bez krzyżowania.
Czy wyższa kadencja oznacza szybszą jazdę?
Nie bezpośrednio i to częste nieporozumienie. Prędkość wynika z mocy, a ta jest iloczynem siły na pedałach i kadencji. Możesz jechać z tą samą mocą kręcąc wolno i mocno albo szybko i lekko, a rower pojedzie tak samo szybko.
Różnica leży w tym, co się zmęczy pierwsze. Niska kadencja obciąża mięśnie i stawy, wysoka bardziej układ krążenia i oddech. Dlatego na krótkim odcinku wolne kręcenie na ciężkim biegu bywa skuteczne, a na trzygodzinnej trasie kończy się zakwasami i bólem kolan.
Jest też granica w drugą stronę: powyżej mniej więcej 100-110 obrotów większość osób zaczyna podskakiwać na siodełku i traci płynność, a energia idzie w stabilizowanie ciała zamiast w napęd. Optimum jest indywidualne i najlepiej znaleźć je metodą prób, obserwując, przy jakiej kadencji dana prędkość wydaje się najmniej męcząca.
Jak podnieść swoją kadencję?
Naturalna kadencja to nawyk i zmienia się powoli. Zamiast wymuszać nową wartość na każdej jeździe, wpleć krótkie fragmenty: na płaskim odcinku przerzuć o dwa biegi lżej i utrzymaj tempo przez pięć minut, potem wróć do swojego. Kilka takich fragmentów w trakcie jazdy wystarczy.
Licznik z pomiarem kadencji pomaga, ale nie jest konieczny: wystarczy policzyć obroty jednej nogi przez piętnaście sekund i pomnożyć przez cztery. Warto zrobić to raz na początku, żeby wiedzieć, od czego się startuje, bo większość osób jest zaskoczona, jak nisko wypada.
Jeśli chcesz połączyć to z planowaniem treningu, wyznacz strefy w kalkulatorze FTP. Kadencja i moc to dwie osobne rzeczy: możesz jechać z tą samą mocą przy 60 i przy 90 obrotach, tylko obciążenie rozłoży się inaczej między mięśnie a układ krążenia.
Najczęstsze pytania
- Jaka kadencja jest optymalna na rowerze?
- Przy spokojnej jeździe rekreacyjnej mniej więcej 70-90 obrotów na minutę, przy dłuższej jeździe w tempie 80-95, a na podjeździe warto utrzymać przynajmniej 60-75. Poniżej 60 obrotów wyraźnie rośnie obciążenie stawów kolanowych, bo ta sama praca rozkłada się na mniej powtórzeń o większej sile każde.
- Czy wolne kręcenie na ciężkim biegu szkodzi kolanom?
- Tak. Staw kolanowy dobrze znosi wiele powtórzeń o niskim obciążeniu, a znacznie gorzej małą liczbę powtórzeń o dużej sile. Praktyczny sygnał ostrzegawczy: jeśli zmęczenie czujesz w kolanach zamiast w płucach i mięśniach, jedziesz na zbyt ciężkim przełożeniu.
- Jakie przełożenie wystarczy na strome podjazdy?
- Dobrym punktem odniesienia jest przełożenie 1,0, czyli na przykład tarcza 34 z zębatką 34, gdzie jeden obrót korby to jeden obrót koła. Dla wielu amatorów to granica komfortu na dłuższych podjazdach powyżej 8 procent. Przy większej wadze lub mniejszej formie warto mieć zapas, na przykład 34 z 36.
- Dlaczego nie zmieniać biegów pod obciążeniem?
- Bo przerzutka potrzebuje chwili luzu, żeby przełożyć łańcuch. Zmiana pod pełnym naciskiem kończy się głośnym przeskokiem, czasem spadnięciem łańcucha, a w skrajnych przypadkach wyłamaniem zęba kasety. Zmieniaj biegi przed podjazdem, a jeśli musisz w trakcie, na ułamek sekundy odpuść nacisk na pedały.
- Jak zmierzyć kadencję bez licznika?
- Policz obroty jednej nogi przez piętnaście sekund i pomnóż przez cztery. Warto zrobić to raz na początku sezonu, bo większość osób ma naturalną kadencję niższą, niż sądzi. Podnosi się ją stopniowo, wplatając w jazdę kilkuminutowe fragmenty na lżejszym biegu, a nie wymuszając nowej wartości przez cały czas.
O autorze
Piotr - kolarz amator z Wrocławia, który jeżdżąc na rowerze schudł 30 kg. Każdą opisywaną trasę przejechał osobiście, a pliki GPX pochodzą z jego licznika Garmin. Krótkie filmy z tras publikuje na TikToku i YouTube jako @piovelo.
Weź wszystkie moje trasy na licznik
Zapisz się, a od razu pobierzesz jeden plik GPX ze wszystkimi 8 trasami z bloga, łącznie 328 km. Wgrywasz go raz do Garmina, Wahoo albo Komoota i masz komplet, zamiast klikać po ośmiu wpisach. Potem odzywam się tylko wtedy, gdy dochodzi nowa trasa.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie maili od PioVelo. Administratorem danych jest autor bloga, a szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Wypiszesz się w każdej chwili, linkiem w stopce każdej wiadomości.
Powiązane części rowerowe
Przyczepka rowerowa dla dziecka: jedno czy dwoje, od jakiego wieku?
Przyczepka wozi jedno albo dwoje dzieci, chroni je przed deszczem i wiatrem, a przy przewróceniu roweru nie pociąga ich za sobą. Kosztuje więcej niż fotelik i wymaga miejsca do przechowywania, ale przy dwójce dzieci i dłuższych wypadach zwykle wygrywa.
Jak wymienić klocki hamulcowe w rowerze? Tarczowe i obręczowe
Wymiana klocków to jedna z prostszych napraw: przy hamulcach tarczowych wyjmujesz zawleczkę i stare klocki, cofasz tłoczki i wsuwasz nowe. Przy obręczowych odkręcasz jedną śrubę i ustawiasz klocek względem obręczy. Najważniejsze, żeby nie ścisnąć klamki, gdy koło jest wyjęte.
Jak się ubrać na rower? Tabela według temperatury
Zasada jest jedna: ubieraj się tak, żeby przez pierwsze dziesięć minut było Ci chłodno. Przy 20 stopniach wystarczy koszulka z krótkim rękawem, przy 10 dochodzi długi rękaw i rękawiczki, przy 5 czapka pod kask i ochrona kolan. Pełna tabela od 25 do 0 stopni plus zasada trzech warstw.